piątek, 21 września 2012

Kama


Kama została zabrana na interwencji, gdzie w skandalicznych warunkach żyła z mnóstwem innych psów.
Ma około 10 miesięcy. Wielkość do kolan.
Jest nie wysterylizowana.
Od 3 sierpnia 2012 przebywa w domu tymczasowym we Wrocławiu i jest w trakcie resocjalizacji, ponieważ jest bardzo strachliwym psem.
Boi się ludzi i samochodów.
Nie jest agresywna. Może przebywać z psami kotami i dziećmi.
Zachowuje czystość w domu.
Potrzebuje właściciela, który rozumie psią psychikę i wie jak ze strachliwymi psami postępować, aby dalej kontynuować szkolenie.

Kontakt w sprawie adopcji Joanna Kleszcz tel. 726 90 55 66 lub  Dorota 724 730 060









Dwa pręgowane kocurki


Dwa małe pręgowane kocurki czekają na nowe domki.
Mimo ze tak podobne do siebie (aż ciężko je odróżnić) nie są nawet braćmi.
Jeden pochodzi z ostatniego "kociego wysypu" w zajezdni tramwajowej, drugi został znaleziony i przyniesiony do pani Milii. 
Jeden z kotków ma upaloną łapkę i ogonek.
Nie wiadomo czy ktoś zrobił to specjalnie, czy może dotknął przewodów elektrycznych.
Mimo swojego kalectwa doskonale się porusza, a rany juz się prawie zabliźniły. 
Jest bardzo spokojnym kotkiem. Używa kuwety.

Kontakt w sprawie adopcji: Pani Mila tel. 722 345 335









Dżeki

Dżeki ma już dom !!!
------------------------------
Dżeki ma półtora roku i smutną historię za sobą.
Nie był bity ani uwiązany, ale stracił swojego najukochańszego Pana.
Jego właściciel wyszedł pewnego dnia i zasłabł, a że nikt nie udzielił mu pomocy na czas -zmarł. Jednak w całym tym nieszczęściu miał i trochę szczęścia mały Dżeki.
Ze schroniska wyciągnęła go pani Genowefa, znajoma właściciela.
Jego i drugiego psiaka, który dzielił ten sam los.
Pani Genowefa ma już jednego psiaka i nie może zatrzymać wszystkich trzech.
Zostawiła wiec u siebie 18 letniego Nestora, który nie miałby najmniejszej szansy na adopcję, a Dżekiemu postanowiła poszukać nowego domu.

Dzeki jest mieszańcem Jack Russel Terriera. Może nie wygląda dokładnie jak on, ale na pewno ma jego charakter.
Żywiołowy i energiczny, żywe sreberko.
Uwielbia się bawić, biegać i zakopywać pod kołdrą.
Jest strasznym pieszczochem.
Bez problemu dogaduje sie z innymi pieskami, kocha dzieci. Wszystkich kocha tak dla ścisłości.
Jest bardzo małym pieskiem, głową nie sięga nawet kolana.
Jest zaszczepiony, odrobaczony i zaczipowany.
Można go obejrzeć w okolicach ulicy Legnickiej.

Kontakt w sprawie adopcji: Asia Kleszcz nr 726 905 566








Eliza


Nazywam się Eliza, mam niecałe dwa lata.
Długo błąkałam się po osiedlu Śliwowym na Maślicach.
Moim marzeniem jest znaleźć przytulny dom.
 Poczuć się kochanym, bezpiecznym zwierzakiem.
Uwielbiam się przytulać! No i oczywiście być głaskana.
Jestem czyściochem, ogarniam kuwetę i takie tam.
Niedługo mnie wysterylizują, więc to już w ogóle bomba.
Chciałabym podkreślić, że cieszę się dobrym zdrowiem. Bardzo dobrym!
Jestem odrobaczona. Mam nawet kartę u weterynarza.
Kocham dzieci. Trochę gorzej z  psami. No cóż, jestem w końcu tylko kotkiem.
Przyjedź po mnie! Jak tylko zobaczysz moje szylkretowe, oryginalne umaszczenie, nie będziesz mieć cienia wątpliwości!
Czekam, zadzwoń do mnie!
Telefon: 600 898 477





Heros

Heros ma dom!!!
------------------------------
Heros nie ma jeszcze roku. Został znaleziony na terenie kompleksu budynków szpitalnych w Kamiennej Górze.
Kulał na jedną łapę i miał niewielkie otarcia, co może świadczyć o tym, że został wyrzucony z jadącego samochodu. Długo błąkał się niezauważalny po ulicach. 
Obecnie przebywa w domu tymczasowym i czeka z niecierpliwością na dom stały i kochających go właścicieli.
Doszedł już w pełni do zdrowia. Dobrze dogaduje się z innymi psami i czasami lubi coś zbroić w domu pod nieobecność właściciela jak każdy "szczeniak" .Nie przejawia agresji w stosunku do ludzi i dzieci.
Kontakt w sprawie adopcji : Marek tel. 601-74-19-05






poniedziałek, 6 sierpnia 2012

Grzeczna Maryla


MARYLA w swoim życiu przeszła bardzo wiele....
To 2,5 roczna grzeczna suczka wielkości jamnika.
Została znaleziona wraz z pięcioma szczeniakami pod mostem.
Jej dzieci znalazły już nowe domy.
Jest jeszcze płochliwa i nieufna, ale bardzo pragnie kontaktu z człowiekiem.
Wymaga poświecenia uwagi i cierpliwości. Zaszczepiona i wysterylizowana.

KONTAKT
Miron Chmielewski
518 75 66 65



Towarzyski Rasti


Po śmierci właścicielki Maks i Rasti wraz ze spadkiem zostały
przekazane synowi kobiety. Mieszkanie było chętnie przyjęte, natomiast
psy nie.  Zwierzęta w stanie skrajnego zagłodzenia zostały
odebrane dochodzą do siebie pod naszą opieką.
 
Rasti ma ok. 4 lata, jest bardzo towarzyski, uwielbia zabawę, energiczny.
Bardzo miły, pragnący kontaktu z człowiekiem. Nadaje się na dwór jak i
do mieszkania. Tolerancyjny wobec kotów. Lubiący dzieci. 
Z racji tego, że większość życia spędził biegając luzem bądź przy łańcuchu
nie do końca potrafi chodzić na smyczy, ale szybko się uczy.
 
Jest zaczipowany i zaszczepiony.
 
KONTAKT
Joanna Kleszcz
toz.wroclaw@wp.pl
726 90 55 66